Blog Biuro Podróży WADi "Na Wschód" Kolej Transsyberysjka, Wizy, Ubezpieczenia, Wycieczki, Wyprawy: Rosja, Białoruś, Ukraina, Chiny, Mongolia, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, Pakistan, Azerbejdżan, Armenia, Gruzja,
Kontakt
Biuro: 33-49-80-801
FAX:  33-822-33-36
Komórka 600-114-350

biuro@wadi.pl  Info@wadi.pl
WADIWADIWADI
Kalendarz
Grudzień 2019
P W Ś C P S N
« Paź    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Komentarze
Polecamy:






Rosji

Jest takie miejsce… Białystok, ale nie w Polsce… a na dalekiej Syberii w Rosji.

Pod koniec wieku XIX i początkiem XX wieku z okolic Grodzieńszczyzny w Polsce, wyemigrowało wiele rodzin… na daleką Syberię. Wyemigrowali sami, dobrowolnie! szukać swojego szczęścia gdyż, ziemie na Syberii można było dostać za darmo… Osiedlili się na Syberii i założyli wieś o nazwie: Biełostok, Белосток (Białystok).
Miejscowość ta istnieje do dziś… w Obwodzie Twerskim w Rosji. Żyją tam i mieszkają potomkowie osadników, Polscy Rosjanie… lub jak ktoś woli Rosyjscy Polacy. Jest ich 219 osób, ale kultywują polskie tradycje, naukę polskiego języka…
Link: https://pl.wikipedia.org/wiki/Bia%C5%82ystok_(Rosja)

Zapraszamy na film, jak żyją Polacy w Rosyjskim Białymstoku:

 

 

Białystok w Rosji – wielkość wsi.

 

Białystok Rosja
 

Białystok w Rosji – na mapie regionu.

 

Białystok Rosja
 

Białystok w Rosji – odległość od Tomsk, Nowosybirsk.

Białystok RosjaWarto odwiedzać i takie miejsca…
***

24.06.2018 roku – Polska reprezentacja narodowa będzie rozgrywała mecz z Kolumbią w Kazaniu. Przy okazji tego wydarzenia troszkę informacji o samy mieście Kazań, którego historia związana jest też z… Polakami.

Kazań – Miasto w Rosji, stolica republiki Tatarstanu (stolica Tatarów – wyznających Islam). Kazań położony jest nad rzekami: Kazanka i Wołga.
Kazań posiada 11 uczelni wyższych, w tym uniwersytet założony jako 3 uniwersytet w Rosji, jest też filia Rosyjskiej Akademii Nauk oraz wiele instytutów naukowych.
Liczba ludności miasta Kazań to: 1,140 mln mieszkańców
(dla porównania: Moskwa: 12,229 mln mieszkańców, Warszawa: 1,765 mln mieszkańców).

Kazań

Kazań został założy około XI wieku, był tez stolicą Chanatu Kazańskiego, ważnym miastem na szlakach handlowych Europa – Azja. W 1478 Kazań zdobyły wojska Moskiewskie, w 1552 Chanat Kazański został podbity przez Cara Iwana IV Groźnego a sama Kazań przyłączono do Caratu Rosyjskiego.

Po zdobyciu władzy przez bolszewików, w latach 1917–1920 Kazań był ośrodkiem ruchu narodowego Tatarów i centrum religijnym wszystkich rosyjskich muzułmanów. Po zdobyciu przez Armię Czerwoną, od maja 1920 roku Kazań to stolica Tatarskiej ASRR (Autonomicznej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej).

Zabytki Kazania,
– Głównymi zabytkami miasta Kazań są:
– Kreml z murami i basztami obronnymi z XVI i XVII wieku,
– Meczet Kuł-Szarif (charakterystyczny dla Kazania)
– Meczet Marcani (czytaj: Mardżani) z XVIII wieku,
– Pałac Gubernatora z XIX wieku,
– Budynki Uniwersytetu Kazańskiego z XIX wieku,
– Sobór świętego Piotra i Pawła pochodzący z XVIII wieku,
– Sobór Zwiastowania z XVI~XVIII wieku,
– Cerkiew pałacowa z XVIII wieku,
– Chram wszystkich religii,

Kazań

Kazań i Polacy,
OD 1768 roku, Kazań był gdzie zsyłano konfederatów barskich. Tom właśnie do Kazania zostali zesłani: Maurycy Beniowski, Antoni Pułaski, Franciszek Ignacy Narocki, Piotr Potocki i Michał Czarnocki. W 1804 otwarto Uniwersytet Kazański na którym to rektorem był twórca mongolistyki w Rosji Józef Kowalewski (rektor: 1850-1860). Od 1875 roku profesorem uniwersytetu w Kazaniu był też Jan Niecisław Baudoin de Courtenay – twórca Kazańskiej szkoły językowej.  W Kazaniu uczyli także: profesor Mikołaj Kruszewski, Józef Jeżowski, Marian Kowalski, Witold Eugeniusz Orłowski. 
W okresie zaborów wśród uczniów i studentów kazańskich szkół byli tak znakomici Polacy jak: Wilhelm Bogusławski, Władysław Bełza, Edward Słoński, Jan Piłsudski, Wacław Jan Przeździecki, Julian Grabowski, Jan Nelken, Julian Janowski, Artur Maruszewski, Stanisław Okoniewski i Józef Twardzicki. W okresie tym w 1897 roku Kazań liczył już 129.959 mieszkańców, z czego naszych rodaków było tu 1.479 Polaków, co stanowiło około: 1,14% mieszkańców Kazania.

Kazań
Kazań

Kazań

Kazań
Kazań
Kazań

Rosyjskie pociągi i wagony do przewozu samochodów RZD-Wagon-samochodowy

Rosyjskie koleje wprowadzają specjalne wagony do przewozu samochodów
W Rosji oficjalnie wprowadzono już w 2011 roku wagony do przewozu samochodów. Pierwszy taki pociąg odbył udaną podróż do Helsinek. Geografia przewozów cały czas się rozszerza, tego typu wagony jeżdżą też do Soczi i Astrachania. Oprócz tego trwają już rozmowy z Ukrainą.

Obecnie dostępne trasy to:
Moskwa – Astrachań
Moskwa – Helsinki
Moskwa – Pietrozawodsk
Moskwa – Psków
Moskwa – Sankt-Petersburg
Moskwa – Soczi – Adler
Adler – Soczi – Moskwa
Adler – Soczi – Sankt-Petersburg
Astrachań – Moskwa
Astrachań – Sankt-Petersburg
Helsinki – Moskwa
Sankt-Petersburg – Soczi – Adler
Sankt-Petersburg – Astrachań
Sankt-Petersburg – Moskwa
Pietrozawodsk – Moskwa
Psków – Moskwa

Podróż na trasie Moskwa-Helsinki-Moskwa z prywatnym samochodem kosztuje około 450 euro. Wszystko, co powinien zrobić kierowca, to kupić dla siebie bilet i dla swojego samochodu. Przy czym do Helsinek – fińskiej stolicy i z powrotem będą jechać tym samym pociągiem.

W dniu wyjazdu samochód jest umieszczany w specjalnym wagonie, właściciel środka transportu może zrobić to osobiście lub zlecić to ładowaczom terminalu kolejowego. Najważniejsze, aby wniosek został złożony w terminie – co najmniej 5 dni przed planowaną podróżą. Jednak najlepiej zrobić to wcześniej – mówi wicedyrektor generalny Federalnej Firmy Pasażerskiej Władimir Kalapin:

Mogą Państwo składać wnioski do 45 dni przed podróżą. Gwarantujemy pasażerom, którzy składają wnioski dotyczące przewozu samochodu, wolne miejsca. Przypuszczamy, że w okresie większego zapotrzebowania na przewozy wagon będzie jeździł codziennie.
W celu rejestracji przewozu samochodu jego właściciel powinien mieć odpowiedni wniosek, bilet na pociąg oraz paszport zagraniczny z ważną wizą do Rosji. Oprócz tego potrzebne są dokumenty na samochód, w tym dowód rejestracyjny, prawo jazdy odpowiedniej kategorii i ubezpieczenie „Zielona Karta” – podkreślił Władimir Kalapin.

Tego typu wagon specjalny może pomieścić od trzech do pięciu samochodów w zależności od ich wymiarów. Przy czym maksymalne wymiary pojazdu są tu ograniczone. Na przykład, na razie nie ma możliwości transportowania miniwanów. Po załadowaniu na zamkniętą platformę, samochody są mocowane „na sztywno” i wyruszają w podróż.
W przypadku wjazdu od strony Helsinek samochody przechodzą kontrolę celną, która trwa nie jak dotychczas pół dnia w przypadku przekroczenia granicy samochodem, ale trwa obecnie mniej niż godzinę – powiedział szef Wyborskiego Posterunku Kolejowego Siergiej Kołosow.

Czas przeprowadzenia kontroli jest ograniczony czasem postoju pociągu na stacji Wyborg, zajmuje to około 50 minut.

Przewożony samochód musi spełniać restrykcyjne, lecz proste wymogi:
– wewnątrz środka transportu nie powinno być bagażu za wyjątkiem: apteczka, gaśnica, koło zapasowe i trójkąt ostrzegawczy,
– szyby nie mogą być przyciemniane,

– samochód powinien być zaopatrzony w opony odpowiadające sezonowi, co jest tu wymagane fińskim prawem.

Rosyjskie koleje uważają ten projekt za mający bardzo dobre perspektywy, a zainteresowanie właścicieli samochodów potwierdza te przypuszczenia.

Centralne Muzeum Transportu Kolejowego Federacji Rosyjskiej

Centralne Muzeum Transportu Kolejowego Federacji Rosyjskiej

Dziś z serii „Muzea Rosji” piszemy o Muzeum Transportu w Sankt Petersburgu. Jest to Centralne Muzeum Transportu i jest również jedno z najstarszych muzeów technicznych na świecie.

Centralne Muzeum Transportu to jedno z najstarszych muzeów technicznych na świecie. Zbiory to ponad 50 tysięcy różnych przedmiotów, które trafiły do jego magazynów od 1813 roku po dzień dzisiejszy. Muzeum opowiada o nauce transportowej i technice kolejowej w Rosji i nie tylko. Wiele eksponatów z muzeum jest do dnia dzisiejszego sprawnych i działających, namacalnie pokazując działanie kolejowych maszyn i mechanizmów. Materiały fotograficzne i kolekcje sztuk plastycznych także zawierają niemało rarytasów.

W pierwszych latach „osobna sala” była uzupełniana modelami i makietami zakupionymi w Europie Zachodniej. Później eksponaty te pochodziły w zasadzie tylko z Rosji. Wiele modeli wspaniałych rosyjskich konstrukcji inżynieryjnych wykonała pracownia instytutu, kilka modeli wykonała pracownia według projektów pierwszego rektora instytutu Augustyna Awgustinowicza Betancourta. Wiadomym jest, że niektóre modele przygotowywał sam rektor, który doskonale znał się na stolarstwie, ślusarstwie i tokarstwie. Obecnie w muzeum zachowało się 7 modeli z czasów działalności samego Betancourta.

W 1859 roku instytut inżynierów dróg kolejowych obchodził 50-lecie swojego istnienia.
Po uroczystych i obchodach jubileuszu instytutu został wydany specjalny dekret, według którego wszystkie instytucje zajmujące się budownictwem w Rosji musiały przesyłać do instytutu modele i rysunki zbudowanych urządzeń. Magazyny muzeum szybko zaczęły się zapełniać. Przysyłano modele nie tylko obiektów transportowych, ale także wielkich urządzeń komunalnych, pomników i soborów.

Jesienią 1862 roku muzeum zostało otwarte dla szerokiej publiczności. Większość eksponatów ostatniego ćwierćwiecza XIX wieku znalazło się w muzeum dzięki darom różnych instytucji, przedsiębiorstw i poszczególnych obywateli. Niektóre z przedmiotów kolekcji muzeum były także przekazywane jako dary. W 1982 roku na polecenie Zarządzającego Ministerstwem Kolei S. Ju. Witte zostało przekazanych w darze Prezydentowi Francji 15 modeli z muzeum, a znajdujących się w Paryżu na wystawie 5 Międzynarodowego Kongresu w sprawie wewnętrznych dróg wodnych.

W 1931 roku organy miejskie zarządzające miastem Leningrad, postanowiły zlikwidować muzeum a same eksponaty rozdzielić między jednostkami edukacyjnymi. Najbardziej wartościowe przedmioty ładowano na wozy, przewożono i zwalano na kupę w różnych pomieszczeniach tych instytucji. Wiele eksponatów przekazano do leningradzkich muzeów. Najstarsze muzeum transportowe przestało wówczas istnieć. To wzbudziło oburzenie nie tylko kolejarzy, ale i wielu mieszkańców samego Leningradu.

W 1934 roku muzeum ponownie otwarto dla zwiedzających. Po wybuchy II Wojny Światowej wszystkie najwartościowsze kolekcje muzeum ewakuowano do Nowosybirska, a samo muzeum zostało zamknięte. Dla utrzymania porządku i zapewnienia ochrony pozostawiono tam czterech pracowników na czele z zastępcą dyrektora muzeum I.I. Chypaginym. W latach 1941-1942 powierzchnia muzeum znalazła się pod silnym obstrzałem artyleryjskim. Od wybuchów wybite zostały wszystkie szyby w budynku muzeum, pracownicy zabili okna deskami. Celnym trafieniem dwóch pocisków naruszony został sufit centralnego westybulu. W samej blokadzie Leningradu, dwóch pracowników zmarło z głodu.

Po całkowitym zniesieniu blokady Leningradu w marcu 1944 roku do muzeum powróciły jego zasoby z Nowosybirska. W latach 50-tych pracownicy muzeum włożyli wiele wysiłku, aby uzupełnić ekspozycję okresu radzieckiego modelami spalinowozów, elektrowozów i innej ówczesnej obecnej techniki.

Obecnie w zbiorach Centralnego Muzeum Transportu przechowuje się ponad 50 tysięcy obiektów. Ekspozycja muzeum, w budynku specjalnie wybudowanym dla muzeum w 1902 roku według projektu P.S. Kupińskiego, wystawiona jest w 11 salach na powierzchni około 1200 metrów kwadratowych. Ekspozycja ułożona jest tematycznie, zatem zwiedzający zapoznaje się z rozwojem przemysłu kolejowego od powstania kolei po dzień dzisiejszy.

Niestety nie wszystkie materiały będące w posiadaniu muzeum można zaprezentować na stałej ekspozycji. Dlatego muzeum ciągle organizuje wystawy z posiadanych przez siebie zbiorów, poświęcone rocznicowym datom dróg kolejowych, przedsiębiorstw, uczonym, wynalazcom. Pracownicy muzeum stale prowadzą prace udoskonalające ekspozycję.

Kup-terazTak, jadąc do Rosji trzeba mieć ubezpieczenie turystyczne i to nie byle jakie ale… dość szczególne ubezpieczenie do Rosji, które spełnia pewne warunki.
Ale może po kolei i od początku…

Udając się w podróż do Rosji, należy mieć wizę. Jednym z warunków przyznania wizy do Rosji jest:
– posiadanie Ubezpieczenia zdrowotnego z pokryciem 30.000 Euro, ważne na terenie Federacji Rosyjskiej na okres pobyty w Rosji.
Jest to warunek konieczny, gdyż tak stanowi umowa podpisana między Rządem Rosji a Rządem Polski i nie ma od tego praktycznie żadnych odstępstw. Jako ciekawostkę dodamy, że obywatele Federacji Rosyjskiej jadący do Polski czy Unii Europejskiej, analogicznie też muszą mieć podobne ubezpieczenie do Polski lub krajów Schengen.

Zatem musimy mieć ubezpieczenie do Rosji z kosztami leczenia (skrót: KL) na co najmniej 30.000 euro i takie ubezpieczenie do Rosji musi być ważne na terenie Rosji i co istotne: całej Rosji,  a nie tylko np. w części Europejskiej czy Azjatyckiej Rosji. Jest to sensowne, bo Rosja to w końcu terytorialnie największy kraj na świecie. 🙂

logo ubezpieczenie RosjaObecnie te wymogi spełnia raptem kilku ubezpieczycieli – czyli nie każde ubezpieczenie nam się tu przyda!
Jednymi z kilku ubezpieczycieli, którzy spełniają te właśnie warunki są: TU Europa SA oraz Signal Iduna.
My omówimy ubezpieczenie do Rosji na przykładzie TU Europa SA, na stan obecny.

Ubezpieczenie do Rosji,
Towarzystwo Ubezpieczeniowe  TU Europa SA daje nam 2 możliwości:
– Ubezpieczenie Turystyczne „Elitar Partner”: Rosja i Ukraina – Każdy wariant.  i to właśnie omówimy!
– Ubezpieczenie Turystyczne Travel World: Cały Świat. Wariant standard ale, od: 30.000 Euro.

Ubezpieczenie Turystyczne „Elitar Partner”: Rosja, Ukraina, Rosja + Ukraina. Sprawdź ceny!
Przeznaczeniem tego ubezpieczenia do Rosji są dedykowane tylko 2 kraje, czyli: Rosja, Ukraina lub oba naraz Rosja + Ukraina. Jest to dokładnie przemyślane ubezpieczenie właśnie na potrzeby wizy Rosyjskiej lub wyjazdów na Ukrainę. Ma również bardzo atrakcyjne ceny – po prostu nie jest tanie. 😉  Wszystkie warianty tego ubezpieczenia są odpowiednie do wizy Rosyjskiej i spełniają nasze wymagania. Ubezpieczenie do Rosji Elitar Partner ma 3 warianty:
– Standard. Koszty Leczenia 30.000 Euro.
– Standard PLUS. Koszty Leczenia 35.000 Euro.
– ViP. Koszty Leczenia 40.000 Euro, wariant zawiera też Koszty Ratownictwa (KR) i następstwa nieszczęśliwych wypadków (NNW).

To ubezpieczenie do Rosji zawiera też 5 zwyżek i 2 zniżki…
Zwyżki to dodatkowe dopłaty do ubezpieczenia za pewne, specyficzne czynności w Rosji lub na Ukrainie:
epartner male1. Z tytułu wykonywanej na terytorium Federacji Rosyjskiej i Ukrainy pracy fizycznej: +25%
2. Z tytułu amatorskiego uprawiania sportów: +35%
3. Z tytułu wyczynowego uprawiania sportów: +45%
4. Wiek ubezpieczonego powyżej 65 lat do 70 lat: +10%
5. Wiek ubezpieczonego powyżej 70 lat: +15%
A zniżki czyli upusty do Ubezpieczenia, mamy podane tutaj za:
1. Grupa od 10 do 20 osób: -5%
2. Grupa powyżej 20 osób: -10%

Zwyżki lub zniżki są naliczane procentowo (%) do ceny podstawowego danego ubezpieczenia do Rosji w poszczególnym wariancie.

Podpowiedzi,
Z doświadczenia wiemy, że ubezpieczenie do Rosji powinno zawierać czasami konkretne warianty i zwyżki w szczególnych przypadkach. Tu podpowiadamy je i od razu objaśniamy jakie zalecamy.

A) Ubezpieczenie do Rosji na Elbrus, w góry…
Osobą jadącym na Elbrus a więc w Góry Rosji polecamy wariant ViP ze zwyżką +45% wyczynowe uprawianie sportu.

B) Ubezpieczenie do Rosji na zawody sportowe…
Osoba uczestnicząca w zawodach sportowych powinna mieć do swojego wariantu zwyżkę dotyczącą:

– amatorskiego uprawiania sportów: +35%, dla amatorów.
– wyczynowego uprawiania sportów: +45%, dla osób zaawansowanych dla których sport jest też zarobkiem.  
W zależności od formy i charakteru uprawianego sportu.

C) Ubezpieczenie do Rosji, jeśli jadę samochodem, motorem do Rosji…
Osoba jadąca samochodem czy motorem do Rosji, powinna mieć wariant ViP oraz zwyżkę Car Asisstance.

D) Ubezpieczenie do Rosji, kiedy startuję w biegu Maraton Moskwa, Petersburg…
Zalecamy wersję ViP ze zwyżką +45% wyczynowe uprawianie sportu lub dowolny wariant ale ze zwyżką +45% wyczynowe uprawianie sportu.

W przypadku pytań szczegółowych na temat ubezpieczenia do Rosji, bardzo prosimy o kontakt. Na pewno szybko odpowiemy 🙂
9:00-18:00 Poniedziałek – Piątek
Biuro: 33-49-80-801
Mobile: 600-114-350
Biuro@wadi.pl
GG: 3212547
   Skype: WADi 

Kup-terazSzczegóły ubezpieczenia do Rosji, zawarte są w OWU czyli Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.
Szczegółowe definicje dotyczące ubezpieczenia do Rosji: https://wadi.pl/Ubezpieczenie-rosja-ukraina-vip.html
Wszelkie szczegóły dotyczące ubezpieczenia do Rosji i na Ukrainę np. ceny, zwyżki, zniżki itp są podane na chwile obecną tj. stan prawny z dnia: 04.05.2016.

Sucho, bezwietrznie i bardzo zimno, nawet do -70 stopni Celsjusza. To zagubiona na północno-wschodnich krańcach Rosji: Jakucja.
25 września 1632 roku, rosyjska wyprawa założyła twierdzę Jakuck.

Jakucja1Jakucja2

Polakom Syberia długo jeszcze będzie się kojarzyć z carskimi, a potem stalinowskimi, zsyłkami i łagrami. Ale tamtejsza sroga zima od niedawna staje się też jedną z atrakcji turystycznych. Coraz więcej podróżników ściąga do Jakucji i do stolicy światowego chłodu – Ojmiakonu, by się przekonać, jak to jest w ekstremalnych warunkach. To, co dla nich jest przygodą, dla żyjących tam ludzi stanowi codzienność. Co więcej, niektórzy z mieszkańców republiki, zmęczeni kontynentalnymi upałami (do 30 stopni!), wręcz czekają na pierwsze mrozy, mówiąc pieszczotliwie: – Kyhymmyt barahsan kelle, czyli: Przyszła nasza dobra zimka. Lubią ją.

Zatrzymać ciepło
Do stolicy republiki Saha: Jakucka można dotrzeć samolotem z Moskwy, Krasnojarska lub Nowosybirska albo samochodem z Ałdanu, najdalej na północ wysuniętej miejscowości, do której dociera kolej. Jakuck jest ostatnim dużym miastem na północno-wschodnich rubieżach Federacji Rosyjskiej. Dalej rozciągają się już tylko góry, za którymi leżą pustkowia tundry.

Zima zaczyna się tu bardzo wcześnie. Już we wrześniu, a kończy późno bo dopiero w maju. Śnieg pojawia się w Jakucku już na przełomie września i października. Temperatura spada wtedy do kilku stopni poniżej zera. Temperatura będzie tak spadać przez następnych pięć miesięcy, tygodniami balansując w okolicy -50 stopni celsjusza. Dopiero w marcu słupek termometru niechętnie i z ociąganiem podniesie się do -30 stopni celsjusza.

W języku Jakutów, wrzesień jest nazywany miesiącem oporządzania domu. To własnie w tym okresie dawni Jakuci ocieplali gliną swoje drewniane domy zwane bałaganami. Walka o ciepło toczy się też w mieście, wszyscy starają się zatrzymać go jak najwięcej. Drzwi balkonów i okna zabijane są na głucho. Sklepy, urzędy i domy mieszkalne są zaopatrzone w dwa, a nawet trzy przedsionki. Niezamknięcie drzwi na poczcie lub w sklepie grozi publicznym upomnieniem. Z budek znikają aparaty telefoniczne (i tak nie da się z nich korzystać), a spośród ulicznych sprzedawców na Prospekcie Lenina zostają najbardziej wytrwali. Jak można stać cały dzień na czterdziestostopniowym mrozie? – Kiedyś to była prawdziwa zima – odpowiadają. – Teraz klimat się ociepla.

Aby do zimy
Mieszkańcy miasta, głównie Jakuci i Rosjanie, lubią swoją zimę. – Zimą miasto wygląda czysto – tłumaczą. Spod śniegu prawie nie widać starych zaniedbanych domów po okna zapadniętych w rozmarzającej latem lodowej brei, wiecznej zmarzliny.
Wraz z nastaniem zimy pojawia się też w Jakucji nowa sieć dróg. Śnieg i lód wypełniają koleiny rozjeżdżonych latem szlaków i dopiero wówczas kraj staje się dostępny. Po lodzie i śniegu można dotrzeć do najodleglejszych, zagubionych wiosek, do których w czasie krótkiego lata kierowcy często nie chcieli jeździć, bo bali się, że utkną w błocie.
– Tam taka droga, że w samochodzie szyba może wypaść – odpowiedział mi pewien taksówkarz na pytanie, czy odwiezie mnie do jednej z małych miejscowości w centralnej Jakucji. – Poczekaj do zimy, będzie taniej. Na zimę nie trzeba długo czekać, wraz z pierwszymi mrozami przeprawiam się na drugi brzeg zamarzniętej Leny. Rzeka ma w tym miejscu kilka kilometrów szerokości, jazda samochodem trwa ponad pół godziny. Po drodze wioząca mnie marszrutka (minibus) zatrzymuje się. Na środku zamarzniętej rzeki kierowca i kilku pasażerów pospiesznie rozpijają butelkę wódki, wylawszy uprzednio spory kieliszek na lód. – To dla babuszki Leny – wyjaśnia mi kierowca.

Samotny Mikołaj
Położony na drugim brzegu Leny Bestieech to świetny punkt wypadowy do Zariecza, czyli terenów na wschód od wielkiej rzeki. Ciągnący się setkami kilometrów kraj od Leny, aż po rzekę Ałdan zamieszkują Jakuci, najbardziej na północ wysunięci pasterze bydła i koni. Konie pasą na rozległych pastwiskach zamkniętych niewysokimi borami modrzewiowymi, czasem brzozowymi lasami. Na skraju pastwisk, nazywanych ałasami, rozłożyły się wioski lub samotne drewniane jurty, czyli bałagany. W jednym z nich, na pustkowiach ciągnących się między Leną a rzeką Amgą, mieszka starzec Mikołaj, pasterz koni, a do tego zawołany myśliwy. – W ojczyźnie zimy musi być jakiś Mikołaj – mówi mi na powitanie.
W wiekowej kufajce, filcowych walonkach i w uszance Mikołaj może przypominać Świętego Mikołaja. Brakuje tylko wora z prezentami i Śnieżynki. Szczególnie, jak sam podkreśla, właśnie Śnieżynki. Bo samotność dokucza, a z psem czy z koniem nie pogadasz.

Wódka do śniadania
Bałagan Mikołaja jest bardzo skromny – piec w rogu, pod ścianami dwie nary, na środku nieheblowany stół. Niewielkie okienko wpuszcza mało światła, do oświetlenia tego przybytku służy więc lampa naftowa lub zwykła pakuła nasączona naftą.
W rodzinnej wsi Mikołaj bywa rzadko. tak od czasu do czasu odwiedza go syn. Przywozi to, czego w tajdze nie ma: sól, mąkę, kaszę i małe co nieco. „Co nieco” ma postać skrzynki wódki, która zajmuje cały kąt izdebki. Mięsa, jak zaznacza Mikołaj, nie trzeba przywozić. – Tyle ich tu różnych lata – mówi o zwierzętach. Zimą sarny, jesienią zające, wiosną kaczki i gęsi, nie wspominając o rybach z pobliskiego jeziora.
Jakuci jedzą dużo mięsa – na śniadanie, obiad i kolację. Tak samo Mikołaj: żywi się dziczyzną. Wstaje ze słońcem, rozpala ogień w piecu, który w nocy wystygł, do porcji mięsa na śniadanie wypija pięćdziesiątkę wódki.

Wątróbka z konia
Z nastaniem zimy Mikołaj codziennie zaprzęga stare sanie i jedzie na poszukiwania tabunu, tym razem ma pomocnika z Polski. Jakuckie konie całą zimę przebywają na pastwiskach, wygrzebując trawę i zioła spod głębokiego śniegu. Ale kiedy jest bardzo zimno, trzeba je dokarmiać, bo muszą być tłuste. Dlaczego? Jakuci hodują je głównie dla mięsa, dla Jakutów mięso koni to przysmak. Szczególnie ceniona jest ubaha ete, czyli źrebięcina, a wątroba uchodzi za prawdziwy rarytas.Po godzinie jazdy przez zaśnieżone dolinki otoczone porośniętymi modrzewiem pagórkami docieramy do wielkiego stogu siana, Mikołaj przygotował go jeszcze latem.
Mikołaj codziennie robi obchód pastwiska, liczy konie i sprawdza, czy nie ma śladów wilków lub niedźwiedzia (jeśliby się przebudził zimą). Czasem musi z pomocą powrozów i innego konia podnieść źrebną klacz. Klacze noszące źrebięta są tak ciężkie, że potrafią się wywrócić, a trudno im wstać, w marcu będą rodzić.
Zanim jednak zacznie pracę, zapala fajkę, wysypując przedtem szczyptę tytoniu na ziemię. – Każde miejsce ma swoją nazwę. Swojego gospodarza – wyjaśnia. – Trzeba go należycie przywitać.

Zwyczaj zdobywania przychylności ducha-gospodarza miejsca (iczczi) jest szeroko praktykowany przez narody zamieszkujące Syberię. W Jakucji przypominają o nim ozdobione kolorowymi skrawkami materiału, obsypane monetami i papierosami święte czy, jak mówią Jakuci, ofiarne drzewa. Nikt zazwyczaj nie pamięta, dlaczego właśnie wybrano to, a nie inne, miejsce. Ciekawe jednak, że często, jak opowiadają tutejsi, żyła w jego pobliżu udagan, szamanka. Czasem nawet można odnaleźć w okolicy resztki starego nagrobka. Bywa, że drzewo ofiarne stoi w miejscu przeprawy przez rzekę, na granicy wododziału czy przełęczy. Nierzadko też iczczi karmi się po przybyciu na jakieś nowe miejsce, tak jak to robi Mikołaj.

Idź narąb lodu na herbatę
Rozrzucanie zmarzniętego siana nie należy do łatwych zajęć, ale jest przyjemnością w porównaniu z wykuwaniem przerębli w jeziorze. W nocy temperatura spada do prawie -40 stopni celsjusza, mały otwór czopuje więc lodowy korek wielkości sporego wiadra. A konie muszą przecież coś pić.– Nie trzeba krzyczeć – poucza mnie stary Jakut, gdy głośnym pohukiwaniem dodaję sobie otuchy podczas ciężkiej pracy. O jeziorku nie mówi inaczej jak Ebee, czyli Babuszka, Matka matki. Wszyscy Jakuci określają też podobnie Lenę. A jezioro w ich języku znaczy właśnie tyle co babcia, to samo słowo. Ów szacunek dla jeziora i rzeki badacze kultury Jakutów tłumaczą znaczeniem, jakie miał udany połów ryb dla żyjących w warunkach długiej zimy ludzi.
Tak jak kilkaset lat temu, dzisiaj Jakuci wraz z nastaniem silnych mrozów całymi wioskami wylegają na zamarznięte jeziora na połów karasi. Z jeziora też pozyskują lód. Na wsi, gdzie nie ma bieżącej wody, zimą jest to jedyne jej źródło. Późną jesienią całe stosy brył lodowych składowane są w obejściach obok nie mniejszych stosów drewna. Bogatsi, posiadający wykopane w wiecznej zmarzlinie piwnice, składują lód całe lato, uważając, że tylko muus uuta, czyli lodowa woda nadaje się do picia. Proste wyrażenie „przynieś wody” tutaj sprowadza się do rąbania lodu i kruszenia go na kawałki.

Ja kut!
Pijąc herbatę ze świeżego lodu, kolejnego wieczoru słucham opowieści sympatycznego staruszka. Siedząc na pniaku obok rozgrzanego pieca, przypomina ołąnchosuta, czyli wędrownego artystę recytującego ołąncho – jakucki epos. Niektórzy z nich znali na pamięć i 40 utworów, a opowiadanie tylko jednego zabierało nawet trzy dni. Ostatnich wędrownych wykonawców ołąncho można było spotkać nad Leną jeszcze po II wojnie światowej, ale dziś już ich nie ma. Mikołaj doskonale kontynuuje gawędziarską tradycję lubującego się w opowiadaniu ludu.
– Po jakucku „kut” znaczy nałożyć, poczęstować posiłkiem – zaczyna opowieść. – Tak Jakuci witali pierwszych Rosjan nad Leną. Byli gościnni i kiedy ich spotkali, zaprosili do ogniska, powtarzając: „Ja kut”, czyli ja ciebie ugaszczam. Dlatego Rosjanie nazwali nas Jakutami. Jakuci dali im krowią skórę, mówiąc, że tyle, ile zajmuje owa skóra, mogą zająć ziemi nad Leną. Ale Kozacy, chytrzy i przebiegli, wycięli ze skóry długi rzemień i opasali nim dużo więcej, aniżeli im było wolno. I tak już tu zostali.

Futrzany podatek
Ta opowiadana jako jakucka, a znana także z innych części świata historia doskonale oddaje charakter pierwszych stosunków rosyjsko-jakuckich. Zbudowawszy w 1632 roku warowny ostróg nad Leną, Kozacy przyłączyli kraj do Rosji. Mieszkańcy tych ziem, poza Jakutami także Tunguzi, Czukcze i Jukagirzy, zmuszeni byli do płacenia jasaku, carskiego podatku. Wnosić mus ieli go w futrach, z których najcenniejsze, sobolowe, coraz trudniej było zdobyć. Żeby złapać sobola, trzeba było wyprawiać się na wciąż dalsze i dłuższe polowania. Okazuje się jednak, że ludziom z pomocą przychodziła zima. W czasie najcięższych mrozów już nie tak czujne i nieufne, bo wygłodniałe sobole, lisy, rysie i wilki łatwiej wpadały we wnyki, kuszone przynętą. Tęgi mróz ułatwiał więc Jakutom wywiązanie się z podatkowych powinności. Dziś już jasaku nikt nie płaci i nie zbiera, ale pożytku z zimy ludzie mają niemało. Bo i drogi się pojawiają, pozbawione mostów rzeki stają się przejezdne, a i od komarów można odpocząć.
– Bez naszej zimy w ogóle trudno byłoby żyć. Nam ona nie tylko niestraszna, ale i potrzebna – dodaje filozoficznie Mikołaj, kiedy przychodzi nam się pożegnać.

Tekst na podstawie: Rzeczpospolita, Styczeń 2008

Tekst i zdjęcia nasze Biuro Podróży WADi „Na Wschód”, otrzymało dzięki uprzejmości:
Pani Profesor Swietłany Iwanowej z Państwowego Uniwersytetu w Jakucku, Rosja.

Ysyach
– jest to główne święto ludowe w Jakucji w Rosji. Podobne do Sabantui u Tatarów, nocy Kupały na Białorusi czy nocy świętojańskiej w reszcie Europy. Jest to święto na cześć przesilenia letniego i początek prac polowych w terenie.

W tłumaczeniu z języka jakuckiego, Ysyach – znaczy rozprzestrzenianie, rozrzucanie. Na tej uroczystości bogaci Jakutowie goszczą kumysem czyli alkoholem z mleka klaczy, mięsem i naleśnikami. Oznacza to, że rozrzucają jedzenie.
Na Ysyach ludzie narodu Jakutów prosili i pytali bogów Aiyy o dobrobyt, miot bydła, urodzaj trawy i dobrostanu. Wszystko to w radosnym nastroju, a ludzie prowadzili to w tańcu – osuokhay.
Podczas dni święta Ysyach odbywały się zawody w konkurencjach: prowadzenia pałek, krajowe skoki, walka hapsagay oraz inne narodowe sporty. Główną grą hazardową – były wyścigi konne.
Teraz święto Ysyach otrzymało jakby „drugi oddech”. Wielu Jakutów, cały rok przygotowują się do tego święta i wypoczynku. Wszyscy są ubrani odświętnie w stroje ludowe i przygotowują narodowe potrawy.
Ta ogromna uroczystość w Jakucku, łączy prawie 200.000 osób.

IMG-20150621-WA0003
IMG-20150621-WA0004

Oziorsk – kolejne z miast zamkniętych w obwodzie czelabińskim…

oziersk3 Ýeîëîae÷aneay neoóaöey â aî?îäa Ea?aáao

Oziorsk to miasto zamknięte znajdujące się w Rosji, w obwodzie czelabińskim. Było ono również znane do roku 1966 pod nazwą Czelabińsk-40, a w kolejnych latach jako Czelabińsk-65. Miasto powstało w 1945 roku jako siostrzany kompleks radzieckiego programu nuklearnego. Obecnie pozostaje ono w gestii Federalnej Agencji Energii Atomowej Rosatom. Oziorsk położony jest wśród jezior: Irtiasz, Kyzyłtasz, Nanoga Mała oraz Nanoga Wielka. W 1940 roku w mieście powstała fabryka pocisków, która nosi nazwę „Kombinat Chemiczny Majak”. od tego czasu miejsce miały tam 3 wypadki jądrowe, w których zginęło ponad 10.000 osób, a następne kilkadziesiąt tysięcy otrzymało zagrażającą życiu dawkę promieniowania jądrowego. Wielkość powierzchni wynosi 657,32 km², a liczba ludności to 86.104 osoby. Obecnie miasto funkcjonuje jako centrum naukowe programu nuklearnego w Rosji, które realizują głównie zakłady Majak.

oziersk

oziersk

Nowość dotycząca wizy Rosyjskiej.
Od 10.06.2015 roku, na blankiecie wizowym Federacji Rosyjskiej wklejanym do paszportu, jest przedstawiane zdjęcie osoby która wizę uzyskała. Jest to kolejny ciekawy element tej wizy, takie rozwiązanie stosuje już kilka krajów np. blankiet wizowy USA. Zatem składając wniosek wizowy ze zdjęcie, proszę być przygotowanym, że to właśnie zdjęcie zobaczycie Państwo… na swojej wizie 🙂
Przy okazji podajemy (pod obrazkiem) objaśnienia do wizy Rosyjskiej:
Wiza-RosjaOBJAŚNIENIA:
1 – Numer Wizy oraz krotność wizy („O” – Jednokrotna, „Д” – Dwukrotna, „M” – Wielokrotna)
2 – Data wydania Wizy
3 – Data ważności Wizy (Ważna od…, Ważna do…)
4 – Ważność Wizy (Ilość dni ważności wizy)
5 – Obywatelstwo
6 – Kod konsulatu Federacji Rosyjskiej (miasto) i Numer identyfikacyjny Wizy,
7 – Numer paszportu
8 – Data urodzenia i Płeć
9 – Numer zaproszenia
10 – Typ Wizy (Turystyczna, Tranzytowa, Biznesowa)
11 – Organ, firma, instytucja lub osoba zapraszająca
12 – Informacje dodatkowe na temat wizy (pobytu w Rosji, uprawnienia do pobytu)

Łokomotiwnyj – miasto zamknięte w obwodzie Czelabińskim…

kartaly Kartaly-6  łoko1

Łokomotiwnyj jest miastem zamkniętym na terenie Rosji w obwodzie Czelabińskim. Do roku 1992 było znane pod nazwą Kartaly-6. Miasto zamieszkiwane jest przez 10032 mieszkańców. Powierzchnia wynosi 1033,47 km². Łokomotiwnyj znajduje się około 325 km na zachód od Czelabińska i 6 km od stacji kolejowej Kartały. Miasto powstało w 1963 roku, w celu rozmieszczenia tam 59 Kartalińskiej Dywizji Rakietowej. Oficjalnie miasto zostało jej siedzibą 18 grudnia 1966 roku. Natomiast w roku 1979 rozmieszczony został tam kompleks z rakietami RS-20A, a w roku 1985 RS-20B. Miasto zmieniło nazwę na Łokomotiwnyj w 1992 roku. W marcu 2002 roku Rosja podpisała umowę ze Stanami Zjednoczonymi o redukcji strategicznych potencjałów ofensywnych, po czym zlikwidowano 59 Kartalińską Dywizję Rakietową. W 2004 roku Łokomotiwnyj otrzymało status okręgu miejskiego, a w październiku 2005 roku zakończono wyprowadzanie oddziałów wojskowych.

MSF08-2151-01667ar_1

Korzystanie z serwisu blog.wadi.pl, wadi.pl oraz wadi.com.pl jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu WADI
Opublikowane na stronach wadi.pl oraz wadi.com.pl informacje nie stanowią oferty w rozumieniu przepisów kodeksu cywilnego.

Instalacja: Artur Piszczek - WADi © Technika.WADi.pl

Wpisy (RSS) i Komentarze (RSS)

statystyka